Zielono mi – ogród w stylu angielskim

Anglicy wymyślili przydomowe ogródki prawdopodobnie już w XV wieku, kiedy to każdy skrawek ziemi wykorzystywano pod uprawę roślin jadalnych dla rodzin robotników. Liczyła się praktyczność. Sadzono wówczas zioła, drzewa owocowe i kwiaty, które zapylane przez pszczoły wydawały plony w postaci warzyw i owoców.

Obecnie angielskie ogrody sprawiają wrażenie samosiewnie, niedbale porozmieszczanych roślin, ale to tylko pozory.

Ten chaos i mieszanina roślin ozdobnych, jadalnych ma w sobie urok. Róże otaczające ażurowe konstrukcje, malwy opierające się o ściany domów i wiele innych wpisują się w krajobraz angielskiego ogrodu.

Rośliny i kwiaty w ogrodzie angielskim

To właśnie one stanowią główną kanwę zarówno opisywanego ogrodu, jak i większości z nich.

W ogrodzie angielskim nie powinno zatem zabraknąć:

– róż i bylin, które powinny być bazą do założenia ogrodu,

– żywopłotów i trejaży – mogą one tworzyć swoisty labirynt lub być przycięte w różnego kształtu formy,

– zioła: szałwie, czyśćce, kocimiętki, goździki,

– kwiaty jednoroczne i dwuletnie: czarnuszki, nemezje, naparstnice, bratki,

– trawy ozdobne,

– rośliny cebulowe i bulwiaste: czosnki, tulipany, hiacynty, irysy, lilie, dalie,

– krzewy i drzewa liściaste: derenie, róże parkowe, perukowce, jaśminowce, berberysy,

– pnącza: róże, bluszcze, wiciokrzewy i wiele innych.

Myśl w pionie i poziomie!

Nie tylko to, co rośnie w ziemi powinno być w centrum ogrodu w stylu angielskim. Aranżując zieloną przestrzeń warto również pomyśleć o wmontowaniu prętów, po których będzie piąć się bluszcz, czy miejscu, o które będzie mogła się oprzeć wysoka roślinność( jak choćby malwa), czy winorośle.

Zaprojektowane, by czerpać przyjemność

Ogrody angielskie powinny być miejscem, gdzie znajdziemy czas na tak chętnie celebrowaną „five o’ clock” i móc cieszyć się chwilą relaksu. Dlatego pomyślmy o zakupie ławki – drewnianej, czy metalowej, by odetchnąć od codzienności i podziwiać piękno angielskiej, przydomowej roślinności.

Gęsto, jak najgęściej nasadzeń

W ogrodach w stylu angielskim nie powinniśmy ograniczać ilości nasadzeń. Im więcej i ściślej zasianych roślin – i to tych wyższych i niższych obok siebie – tym lepiej. Podobnie jeśli chodzi o krzewy i żywopłoty. Posłużą nam odizolowaniu się od oczu sąsiadów i stworzą „parasol ochronny” i zielone płuca, gdy mieszkamy w centrum dużego miasta.

Gra kolorów

Angielskie ogrody to na pewno królestwo pastelowych tonów – romantycznego różu, błękitu, fioletu, żółci. Lecz gdy za oknem mamy już coraz więcej typowo jesiennej aury pojawiają się i czerwień, pomarańcz, bordo. By uniknąć mętliku możemy zastosować trzy kolory w zmiennych odcieniach.

Czym byłby ładny angielski ogród bez detalu? Mamy tutaj wiele możliwości – witraże, rzeźby, zegary słoneczne, czy architektoniczne – pergole, łuki, arkady. Wszelkie cegły, ceramika, kamienie również mogą być wartością dodaną.

Blaski i cienie w angielskim ogrodzie 

Wiele razy słyszeliśmy, że przeciwieństwa się przyciągają i możemy z tego skorzystać, zakładając ogród w stylu angielskim, szczególnie tam, gdzie mamy mały obszar do zagospodarowania. Hortensje kwitną w cieniu, a np. agawa pustynna pochłania dużo światła dziennego. Dlatego w zależności od usytuowania ogrodu możemy dobierać odpowiednio kwiaty i roślinność, by cieszyć się ich widokiem w pełnym rozkwicie jak najdłużej.

 

Zasięgnij więcej inspiracji o ogrodzie angielskim na https://www.vidaron.pl/poradnik/jak-zaprojektowac-i-zalozyc-ogrod-angielski